/
520 Views0

Należy wiedzieć iż w naszym organizmie znajdują się 3 typy tłuszczu:

  • Strukturalny (zlokalizowany pomiędzy skórą i organami wewnętrznymi-służy jako warstwa ochronna)
  • Normalny (warstwa rezerwowa-dostarcza ciału energii)
  • Anormalny (nadmierna warstwa na brzuchu,udach,biodrach,pośladkach-nie ma żadnego użytecznego celu)

Jest to dla nas bardzo ważna informacja ponieważ zależy nam na spalaniu tłuszczu anormalnego a przy wielu dietach jak również stosując kurację hcg ale bez kropli homeopatycznych organizm zacznie korzystać z normalnego tłuszczu a następnie zacznie wykorzystywać strukturalny tłuszcz i spalać mięśnie- może to negatywnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie.

Dowiedzmy się więc skąd się bierze ten anormalny tłuszcz.

Jak wskazuje autor wspomnianej już przeze mnie książki nie odkryto jednoznacznej przyczyny odkładania tkanki tłuszczowej na ‘czarną godzinę’. Naukowcy twierdzą iż ma to podłoże metaboliczne,genetyczne i neurologiczne. Wymieniono min. alergie,pasożyty,niedoczynność tarczycy, skłonności dziedziczne,metale ciężkie…efekt yo-yo -czyli nieefektywne odchudzanie się (zachęcam każdego do zapoznania się z książką Jean-Luc Delgado HCG +500 gdzie wymieniono pozostałe przyczyny odkładania tłuszczu o których zapewne spora część z nas nawet nie miała pojęcia).

Przyznam szczerze zapoznając się z ideologią kuracji HCG nie miałam bladego pojęcia,że tak wiele rzeczy ma wpływ na mój wygląd.Za wszystko były winne słodycze i jedzenie o późnych porach – w jakim błędzie tkwiłam ! bo to tylko cząstka z mojej codzienności a do tego krótki czas snu,brak ruchu,praca w miejscach ze sztucznym oświetleniem,klimatyzacja… i tak mogła bym wymieniać.

“Całe szczęście,że prezentowana tu metoda pozwala ostatecznie przestawić działanie podwzgórza na właściwe tory oraz ustabilizować przemianę materii-metabolizm na odpowiednio wysokim poziomie”

Nie myślcie jednak,że uwierzyłam w te słowa odrazu po ich przeczytaniu…pochłonęłam całą książkę a następnie przystąpiłam do kuracji – tak wtedy uwierzyłam w ich prawdziwość.Pomyślicie ” nie ma cudów bez przesady”- owszem nie możemy wychodzić z założenia,że po kuracji zasiądziemy przed bogato zastawionym stołem obeżremy się a przysadka mózgowa powie”nie martw się nic się nie odłoży” -tak samo jak mądrze należy podchodzić do pozbywania się tłuszczu tak samo mądrze należy kierować swoimi krokami po kuracji. I na całe szczęście nie mam tu na myśli ‘ teraz będę musiała na zawsze odstawić słodycze,makarony,ziemniaki ..’

“Ponieważ wiemy,co może wywołać złe działanie podwzgórza,możemy od teraz świadomie unikać zagrożeń,popracować nad formą fizyczną, a przede wszystkim zadbać o jakość swoich posiłków”

Odnosząc się jednak do początkowych słów tego też wpisu dr Simeons nie twierdził jako by otyłość miała wiele podłoży- założył ,że ma podłoże w jednym konkretnym miejscu – w mechanizmie niedoczynności międzymózgowia dlatego też prowadził badania w tym kierunku ( więcej na temat eksperymentów jakie przeprowadził znajdziecie w książce HCG +500)